Tagi

,

Kolejne wyzwanie – butelka dla miłośniczki „czarnego gotyku”. Powiem Wam, że pomysłów było kilka bo fajnej grafiki w tym temacie nie brak w internecie, ale ograniczał mnie kształt butelki i wierszyk, który miał się na niej znaleźć. Dawno nie ścierałam tyle razy transferu, bo wyszedł nie tak albo rozmazał się. Koniec końców wyszło tak:

gotyk

„Czapeczka” powstała z resztki materiału przypominającego czarną skórę i dość grubego łańcuszka z małą kłódeczką.

góra

Na dole przykleiłam jakby skórzany pas – tak naprawdę to kawałek grubszej tektury pomalowany czarną farbą i pocieniowany na brzegach srebrną pastą. Sprzączkę imitują dwa kawałeczki drutu odpowiednio wygięte i przyklejone klejem na gorąco.

dół

Na dziś to tyle – dziękuję za odwiedziny i komentarze 🙂

Pozdrawiam Marta.