Tagi

,

Chciałam Wam przedstawić lokatora z naszego ogrodu – oto Jeż Kolczasty, który w tym roku już całkiem nie boi się nas ani naszej suczki Luśki i wieczorami przychodzi na podwórko. To właśnie Luśka swoim ujadaniem oznajmia że Pan Jeż nas odwiedził. Ostatnio Mąż przyniósł go na pokoje – bardzo szybko się „rozwinął” i uciekł pod sofę tak szybko że Fryc nie wiedział o co chodzi:)

Obrazek

Prawda że słodka mordeczka?